czwartek, 8 października
lokalneZabierzów · 24 sierpnia 2026 · 1 min czytania

Karol Kot, Wampir z Krakowa. 60 lat temu wywołał w mieście psychozę strachu. Seryjny morderca o chłopięcym obliczu

W połowie lat sześćdziesiątych po ulicach Krakowa grasował wampir. Jego spragniony krwi oddech można było poczuć w każdym kościele, bramie czy klatce schodowej. Kiedy schwytano bestię - w lipcu 1966 roku, czyli 60 lat temu - okazało się, że to gładko ogolony maturzysta z grzywką grzecznie zaczesaną

Karol Kot, Wampir z Krakowa. 60 lat temu wywołał w mieście psychozę strachu. Seryjny morderca o chłopięcym obliczu
W połowie lat sześćdziesiątych po ulicach Krakowa grasował wampir. Jego spragniony krwi oddech można było poczuć w każdym kościele, bramie czy klatce schodowej. Kiedy schwytano bestię - w lipcu 1966 roku, czyli 60 lat temu - okazało się, że to gładko ogolony maturzysta z grzywką grzecznie zaczesaną na bok. Karol Kot został stracony, ale duch seryjnego mordercy do dziś unosi się nad miejscami, które były świadkami zbrodni lub licznych ich prób.
👁 1 wyświetleń
↗ Udostępnij